Tak już jesteśmy skonstruowani, że lubimy, gdy wszystko przychodzi nam z łatwością. Doszukujemy się rozwiązań, które sprawiłyby, że to, co często czasochłonne i wymagające, zamienia się w przystępne i nieuciążliwe. Tyczy się to zarówno życia prywatnego, jak i zawodowego. W dzisiejszym artykule chcielibyśmy zaprezentować ciekawe i absolutnie darmowe narzędzia, które ułatwią Ci pracę – przede wszystkim, jeśli działasz w obszarze szeroko pojętego marketingu.

Postanowiliśmy podzielić je według znanego większości z nas schematu każdorazowego wdrażania nowej idei oraz poruszania się w obrębie długo- i krótkookresowych planów. W ten oto sposób wyłoniliśmy cztery kategorie: planowanie i organizowanie, inspiracje, działanie oraz monitorowanie. Zwykle cały układ wygląda bowiem właśnie w ten sposób, co oczywiście nie oznacza, że nie może wystąpić odstępstwo od tej normy.

Planowanie i organizowanie

Od tych dwóch czynności większość marketingowców (i nie tylko) rozpoczyna, a już na pewno powinno rozpoczynać swoją pracę. Jeśli bowiem coś jest dobrze zaplanowane i zorganizowane, to mamy za sobą najważniejszy element każdego zadania, który spaja i pozwala na późniejsze kontrolowanie postępów. Zgromadziliśmy siedem często uzupełniających się narzędzi, które usprawniają pracę już na tym etapie.
#1 GOOGLE DRIVE – fantastyczne narzędzie do tworzenia, edycji i udostępniania plików w formatach Microsoft Office. Pozwala pracować i przechowywać rzeczy w chmurze, a także współdziałać większej ilości osób przy jednym dokumencie jednocześnie. My jesteśmy zakochani w tym dysku oraz innych narzędziach od Google.
#2 GOOGLE CALENDAR
– doskonała opcja dla każdego, kto dawno przestał korzystać z tradycyjnego kalendarza papierowego, a nie zdołałby zapamiętać wszystkiego, co musi zrobić. Jest skorelowany z naszym kontem na Gmailu i dodatkowo wysyła przypomnienia na wszystkie skonfigurowane urządzenia.
#3 TRELLO
– bardzo wygodne narzędzie do pracy projektowej nad niezbyt skomplikowanymi inicjatywami. Świetnie sprawdza się również w przypadku działania indywidualnego, gdy chcemy widzieć postęp swoich aktywności.
#4 POCKET
– zapewne niejednokrotnie przydarzyło Ci się zapisać jakąś ciekawą i inspirującą stronę w zakładkach i zagubić ją w natłoku innych, a później poszukiwać jej przy okazji tworzenia jakiegoś artykułu czy innego materiału. Korzystając z Pocket, już nigdy nie będziesz miał takiego problemu.
#5 EVERYNOTE
– doskonałe narzędzie do tworzenia notatek w wirtualnej przestrzeni. Przewaga Everynote nad tradycyjnym notesem polega na tym, że nigdy go nie zgubisz.
#6 LEECHBLOCK
– przypomnij sobie, ile razy, tworząc artykuł lub inną rzecz do pracy, co jakiś czas zerkałeś ukradkiem na portal społecznościowy lub ulubionego bloga. Przez to Twoje działania przedłużały się w nieskończoność, a efekty nie były widoczne nawet po kilku godzinach. Ta sytuacja więcej się nie powtórzy, jeśli zainstalujesz LeechBlock – wtyczkę do przeglądarki Firefox, która, blokując na jakiś czas wybrane przez Ciebie strony internetowe, pozytywnie przełoży się na Twoją produktywność.
#7 STAYFOCUSED
– identyczne narzędzie, jak wspomniany wyżej LeechBlock, z tym, że stworzone dla użytkowników przeglądarki Google Chrome. Można spokojnie pokusić się o stwierdzenie, że zarówno jedno, jak i drugie jest strażnikiem efektywnego spędzania czasu.

Inspiracje

Ten punkt spokojnie zamienić można z poprzednim. Nierzadko jest bowiem tak, że najpierw przychodzi nam do głowy wizja, a dopiero w następnej kolejności organizujemy swoją pracę nad wcieleniem pomysłu w życie. Czasem wystarczy mały bodziec, który sprawi, że wpadniemy na coś odkrywczego i tak pokierujemy działaniami, że ostateczny efekt będzie zapierający dech w piersiach (naszych, współpracowników, klientów i konkurencji). Poniższe cztery narzędzia pozwalają znajdować przede wszystkim branżowe inspiracje.
#1 PRASÓWKA BARTŁOMIEJA RAKA – wśród wielu napotkanych na naszej drodze newsletterów i portali, tę prasówkę uważamy za absolutną perełkę i must-have, jeśli działa się w branży kreatywnej. Bartłomiej Rak każdego dnia na swoim prywatnym profilu na Facebooku wskazuje najciekawsze informacje z dnia minionego. Krótko, zwięźle i na temat. Czy trzeba czegoś więcej w zabieganym życiu marketera?
#2 BUZZSUMO
– niezastąpiona skarbnica wiedzy, jeśli chodzi o dobry kontent, generujacy ruch w social media. Pozwala wyszukiwać w sieci treści po dowolnych hasłach, adresach witryn i dodatkowo pokazuje ich popularność, jeśli chodzi o udostępnienia w takich mediach społecznościowych, jak: Facebook, LinkedIn, Twitter, Pinterest oraz Google+. Umożliwia również dzielenie się kontentem na własnych profilach z poziomu Buzzsumo.
#3 TEDx
– inspirująca seria materiałów video na portalu YouTube, z których można czerpać wiele inspiracji zarówno do życia zawodowego, jak i osobistego. Jeśli jeszcze nie natknąłeś się na żaden, koniecznie musisz to nadrobić. Co ciekawe spotkania w ramach TEDx organizowane są również w Polsce, więc warto pokusić się o uczestniczenie w tym niezwykłym projekcie nie tylko z perspektywy własnego monitora.
#4 FEEDLY.COM
– to czytnik RSS pozwalający gromadzić wszystkie subskrypcje w jednym miejscu i wracać do nich, gdy akurat mamy wolną chwilę bądź potrzebę. Dzięki niemu zaoszczędzisz czas, który do tej pory przeznaczany był na bieżące sprawdzanie ulubionych stron i blogów.

Działanie

Kiedy już pomysł mamy w głowie, a plan jest obmyślony, należy przejść do działania. W świecie marketingu często bazujemy na dwóch kluczowych elementach – słowie i obrazie. Dlatego też poniższe dziesięć narzędzi odnosi się przede wszystkim do tych kwestii.
#1 SYNONIMY.PL – jedna z naszych ulubionych i najczęściej używanych stron w sieci, którą dawno dodaliśmy do zakładek. Każdemu z nas czasami przy pisaniu zwyczajnie brakuje słowa lub mamy pustkę w głowie, musząc zastąpić dane wyrażenie innym. Wówczas ten słownik przychodzi nam z nieocenioną pomocą.

#2 PREZI – jeśli masz dosyć oklepanych prezentacji w Power Pointcie, znudziły Ci się szablony i sam sposób tworzenia slajdów, koniecznie musisz wypróbować Prezi. Nie tylko będziesz się dobrze bawił przy kreacji, ale również zaciekawisz swoich odbiorców i dzięki niebanalnej formie przyciągniesz ich uwagę.
#3 CANVA
– jeśli firmowy dział graficzny zawalony jest po uszy robotą, a Ty koniecznie potrzebujesz artystycznego obrazu, możesz sam podjąć się jego stworzenia. Canva jest na tyle intuicyjna i łatwa w obsłudze, że poradziłby sobie z nią nawet najmniej uzdolniony osobnik. Dodatkowo oferuje wiele gotowych szablonów, dzięki którym proces kreacji staje się krótki i przyjemny, a efekt końcowy powalający.
#4 PIKTOCHART
– służy do tworzenia niebanalnych infografik, bannerów, prezentacji, a nawet raportów. Tworząc, bazujemy na gotowych szablonach i elementach, które przesuwamy po ekranie. Edycja jest bardzo prosta i przyjemna.
#5 WORDLE
– doskonałe narzędzie, gdy zamiast obrazkowej wersji wolimy ciekawie przedstawione słowa. Wordle pozwala tworzyć chmury skojarzeń, które mogą przydać się zarówno jako element graficzny na firmowej stronie www, blogu czy profilu społecznościowych, jaki i w procesie kreacji, jako mapy myśli.
#6 DEATH TO THE STOCK
–  niebanalny stock ze zdjęciami, który dociera do nas w formie pięknego newslettera. Fotografie są najwyższej jakości i niczym nie przypominają tych z tradycyjnych banków zdjęć.
#7 EVERYSTOCKPHOTO
– fantastyczna wyszukiwarka łącząca w sobie większość stocków dostępnych w sieci. Dzięki niej zaoszczędzimy czas na poszukiwanie zdjęć.
#8 BUILD YOUR OWN BLOG
– jeśli worek pomysłów na wpisy blogowe został już wyczerpany, a tworzyć trzeba nadal, z pewnością pokochasz to narzędzie. Służy do generacji pomysłów, a w zasadzie spokojnie rzec można – tytułów wpisów. A jak wiadomo od czegoś trzeba zacząć.
#9 AWESOME SCREENSHOT
– w obsłudze przypomina Narzędzie Wycinanie znane użytkownikom sytemu Windows. Pozwala jednak zrobić print screen całej strony, nawet jeśli trzeba ją skrolować wiekami. Niezastąpione, gdy nie chcemy rozmieniać się na drobne.
#10 LIBERIO
– doskonałe narzędzie dla wszystkich tych, którzy zajmują się tworzeniem e-booków lub od dawna zamierzali się w to zaangażować. Pozwala w prosty sposób napisać, zaprojektować, a nawet opublikować nasze dzieło. Umożliwia również zapisywać e-booki w formatach epub i mobi, dzięki czemu są one dostosowane do większości urządzeń mobilnych.

Monitorowanie

Żaden proces – nie tylko to marketingowy –  nie miałoby głębszego sensu, gdybyśmy nie porównywali zamierzonego celu z ostatecznym rezultatem. Monitorowanie nie odnosi się jednak wyłącznie do końcowych efektów. Powinno odbywać się równolegle z działaniem i dawać możliwość do ewolucji pomysłów i planów. Znaleźliśmy w sieci siedem ciekawych narzędzi, które pozwalają na bieżące śledzenie wyników pracy w marketingu.
#1 TWEETREACH – po wpisaniu nazwy użytkownika, hashtagu lub linka do profilu na Twitterze, generuje raport na jego temat. To świetny instrument analityczny zarówno jeśli chodzi o nasze firmowe działanie na portalu, jak i sprawdzanie aktywności konkurencji.
#2 COPYSCAPE
– pozwala wyłapywać plagiat w sieci. To doskonałe narzędzie, gdy podejrzewamy, że ktoś mógł skopiować treści z naszego firmowego bloga lub strony internetowej, albo zwyczajnie chcemy się upewnić, że taki proceder nie miał miejsca.
#3 BROWSEO
– pozwala sprawdzić, jak różne wyszukiwarki widzą naszą stronę internetową bez potrzeby ich instalacji. To znakomity sposób na dostosowanie firmowej witryny do różnych segmentów odbiorców.
#4 GOOGLE ANALYTICS
– kolejne z narzędzi od dobrego wujaszka Google. Pozwala analizować praktycznie wszystko – od konwersji, poprzez profile społecznościowe, aż po ilość czasu spędzonego na czytaniu Twoich treści. Dostarcza masy statystyk, które – dobrze zinterpretowane – mogą w pozytywny sposób przełożyć się na Twoje przyszłe działania.
#5 GOOGLE TRENDS
– umożliwia obserwację trendów w wyszukiwaniu. Jeśli jesteś ciekawy, ile razy nazwa Twojej firmy została wpisana przez użytkownika sieci, jako zapytanie do Google i porównać ją z konkurencją, to to narzędzie doskonale Ci w tym pomoże.
#6 GOOGLE ALERTS
– jeśli szukasz intuicyjnego i co najważniejsze darmowego narzędzia do monitoringu swojej firmy w sieci, to Google Alerts wydaje się być niezastąpione. Wyłapuje wzmianki na wskazany temat na portalach, blogach oraz w serwisach. Od tej pory każdorazowo będziesz mógł zareagować na wspomnienie o Twojej firmie w wirtualnej rzeczywistości.
#7 TOGGL
– doskonały sposób dla każdego, kto podejrzewa siebie o bycie nieproduktywnym. To proste narzędzie, które unaoczni Ci, ile czasu faktycznie spędziłeś na tym, na czym powinieneś. Pod warunkiem, że uczciwie, będziesz je obsługiwał.

To chyba wystarczająca wiedza na temat usprawniania sobie zawodowego życia. Co najważniejsze, za żadne z tych narzędzi nie zapłacisz ani grosza, a to chyba niekwestionowana przynęta, prawda? Mamy nadzieję, że uda Ci się skorzystać choć z części propozycji, jakie zaprezentowaliśmy i tym samym zaoszczędzić czas w pracy.