W pierwszych dniach czerwca 2016 poznański start-up Qpony stał się właścicielem zakupowej aplikacji Blix. Dziś grupa mobilna, zrzeszająca w swoim portfolio dwie aplikacje, liczy łącznie ponad 1 000 000 miesięcznie aktywnych użytkowników, szukających informacji o tańszych produktach i usługach.

Klienci stają się coraz bardziej świadomi i wymagający. By sprostać ich oczekiwaniom, firmy muszą zastanowić się nad swoim rynkowym wyróżnikiem, który skłoni konsumentów do pozostania im wiernymi, zamiast do przejścia na stronę konkurencji. Doskonałym sposobem na objęcie prowadzenia w tej coraz intensywniejszej walce, jest proximity marketing.

Wśród najemców galerii, centrów i parków handlowych, oprócz pojedynczych marek z małym asortymentem, można znaleźć również markety, drogerie, sklepy sportowe, sieciówki odzieżowe i wiele innych podmiotów, które wydają gazetki i katalogi reklamowe dla swoich klientów już od ponad dwóch dekad. Produkcja tego typu papierowych ofert jest dosyć droga i często, zamiast trafiać do odbiorców, ląduje w koszu na śmieci. Na ratunek w takiej sytuacji przychodzą gazetki mobilne, których konsekwentny wzrost zauważa się już od kilku lat.

Wśród osób zarządzających działami sprzedaży i marketingu w dalszym ciągu pokutuje przekonanie o tym, że choć klient stanowi istotny „element” w łańcuchu procesów zachodzących w ich firmach, to sprzedaż wciąż jest najważniejszym ogniwem. Takie myślenie sprawia, że konsument, zamiast na piedestale, zostaje postawiony na drugim lub jeszcze dalszym miejscu. By osiągnąć cele właśnie sprzedażowe, warto odwrócić dotychczasowe myślenie i skupić się przede wszystkim na kliencie.